Rozdział 5.
Rozglądała się wokół siebie . Idzie nie myśląc o niczym a jednocześnie o wszystkim. Włożyła słuchawki w uszy i włączyła sobie muzykę. Szła przez dłuższą chwilę , aż w końcu doszła do sklepu . Wyjęła słuchawki z uszu i schowała je do torebki . Weszła uprzejmie się witając.
- Dzień dobry . - Powiedziała Kasia .
- Dzień dobry . - Odpowiedziała kasjerka .
W sklepie nikogo nie było prócz kasjerki . Kasia ustała przy ladzie i poprosiła o cukier . Gdy kasjerka podała jej cukier , dziewczyna zapłaciła i wyszła ze sklepu mówiąc " Do widzenia " na co także odpowiedziała kasjerka . Wychodząc ze sklepu chowała portfel do torebki oraz wyjęła słuchawki . Włożyła je w uszy i spojrzała się przed siebie , zauważyła parę idącą w jej kierunku . Uważnie się przyjrzała . Wydawało jej się , że szedł tam Bartek z jakąś nieznajomą jej dziewczyną . Kasia od razu pomyślała , że Bartek ma już dziewczynę , ale gdy się przyjrzała bliżej nie trzymali się za ręce , nie byli objęci , ani nie obtulali się jak wszystkie pary , nawet nie robili gestów po których można by było to stwierdzić . Nie stojąc dłużej w miejscu poszła w ich stronę . Mijając ich spojrzała się na Bartka , on na nią też po czym się do niej uśmiechnął .
- Cześć . - Powiedział Bartek nadal się uśmiechając .
- Hej . - Odpowiedziała Kasia również się uśmiechając .
Poszła dalej .
Bartek obejrzał się w tył za nią i wszedł do sklepu razem z tą nieznajomą dziewczyną . Kasia natomiast dalej szła w stronę domu . Było kilka minut po 20 , robiło się ciemno . Usiadła na jedną z ławek w parku przez który przechodziła i chwilę sobie posiedziała . Nagle ktoś z tyłu krzyknął .
- To jest napad ! Ręce do góry , bo strzelam . - Cicho się śmiejąc krzyknął .
Kasia lekko wystraszona odwróciła się i zobaczyła chłopaka , którego napotkała dzisiaj po południu , choć jeszcze nie wiedziała kim jest i jak ma na imię .
- Haha bardzo śmieszne . - Powiedziała sarkastycznie Kasia .
- Uuu chyba dziś mamy nie najlepszy dzionek co ? - Zapytał .
- Nie , jest wspaniały , a najlepszy moment jest wtedy , gdy jakiś nieznajomy chłopak podchodzi bez powodu i robi sobie ze mnie żarty , które wyobraź sobie mnie wcale nie bawią . - Spojrzała na niego z surową miną na twarzy .
- Ale spójrz z innej strony , chłopak którego jeszcze nie znasz , jest bardzo przystojny z dobrym poczuciem humoru i do tego zaczepia Cię już po raz kolejny z powodu , że być może wpadłaś mu w oko . - Zaśmiał się .
- Tak faktycznie , on mi też wpadł w oko , aa nie sorry to nie on tylko jego brak . Jakoś lepiej mi było , gdy Cię nie poznałam a raczej nie napotkałam . - Zrobiła skrzywioną minę .
- Wnioskuję z tego , że za mną nie przepadasz .- Powiedział .
- Nawet nie zaprzeczę . - Odpowiedziała Kasia .
- Ale wiesz , nie ocenia się książki po okładce . - Uśmiechnął się do niej .
- Wiem o tym i przeważnie nie oceniam tak , ale nie zrobiłeś zachwycającego pierwszego wrażenia . - Spojrzała na niego i wstała z ławki , kierując się w stronę domu .
- Tak w ogóle to Mikołaj jestem , a Ty ? - Krzyknął uśmiechając się do odchodzącej Kasi .
Kasia nie odpowiedziała mu i poszła na przód .
- No to zostaniemy przy piosenkareczce . - Powiedział sam do siebie .
Kasia idzie do domu pisząc sms z przyjaciółką . Była niedaleko domu , a dokładnie 2 ulice stąd . Ktoś powiedział jej " Cześć ". To był męski głos , dziewczyna nawet się nie domyślała , że to może być on . Kasia natychmiast podniosła głowę do góry i spojrzała , to był ...
- Dzień dobry . - Powiedziała Kasia .
- Dzień dobry . - Odpowiedziała kasjerka .
W sklepie nikogo nie było prócz kasjerki . Kasia ustała przy ladzie i poprosiła o cukier . Gdy kasjerka podała jej cukier , dziewczyna zapłaciła i wyszła ze sklepu mówiąc " Do widzenia " na co także odpowiedziała kasjerka . Wychodząc ze sklepu chowała portfel do torebki oraz wyjęła słuchawki . Włożyła je w uszy i spojrzała się przed siebie , zauważyła parę idącą w jej kierunku . Uważnie się przyjrzała . Wydawało jej się , że szedł tam Bartek z jakąś nieznajomą jej dziewczyną . Kasia od razu pomyślała , że Bartek ma już dziewczynę , ale gdy się przyjrzała bliżej nie trzymali się za ręce , nie byli objęci , ani nie obtulali się jak wszystkie pary , nawet nie robili gestów po których można by było to stwierdzić . Nie stojąc dłużej w miejscu poszła w ich stronę . Mijając ich spojrzała się na Bartka , on na nią też po czym się do niej uśmiechnął .
- Cześć . - Powiedział Bartek nadal się uśmiechając .
- Hej . - Odpowiedziała Kasia również się uśmiechając .
Poszła dalej .
Bartek obejrzał się w tył za nią i wszedł do sklepu razem z tą nieznajomą dziewczyną . Kasia natomiast dalej szła w stronę domu . Było kilka minut po 20 , robiło się ciemno . Usiadła na jedną z ławek w parku przez który przechodziła i chwilę sobie posiedziała . Nagle ktoś z tyłu krzyknął .
- To jest napad ! Ręce do góry , bo strzelam . - Cicho się śmiejąc krzyknął .
Kasia lekko wystraszona odwróciła się i zobaczyła chłopaka , którego napotkała dzisiaj po południu , choć jeszcze nie wiedziała kim jest i jak ma na imię .
- Haha bardzo śmieszne . - Powiedziała sarkastycznie Kasia .
- Uuu chyba dziś mamy nie najlepszy dzionek co ? - Zapytał .
- Nie , jest wspaniały , a najlepszy moment jest wtedy , gdy jakiś nieznajomy chłopak podchodzi bez powodu i robi sobie ze mnie żarty , które wyobraź sobie mnie wcale nie bawią . - Spojrzała na niego z surową miną na twarzy .
- Ale spójrz z innej strony , chłopak którego jeszcze nie znasz , jest bardzo przystojny z dobrym poczuciem humoru i do tego zaczepia Cię już po raz kolejny z powodu , że być może wpadłaś mu w oko . - Zaśmiał się .
- Tak faktycznie , on mi też wpadł w oko , aa nie sorry to nie on tylko jego brak . Jakoś lepiej mi było , gdy Cię nie poznałam a raczej nie napotkałam . - Zrobiła skrzywioną minę .
- Wnioskuję z tego , że za mną nie przepadasz .- Powiedział .
- Nawet nie zaprzeczę . - Odpowiedziała Kasia .
- Ale wiesz , nie ocenia się książki po okładce . - Uśmiechnął się do niej .
- Wiem o tym i przeważnie nie oceniam tak , ale nie zrobiłeś zachwycającego pierwszego wrażenia . - Spojrzała na niego i wstała z ławki , kierując się w stronę domu .
- Tak w ogóle to Mikołaj jestem , a Ty ? - Krzyknął uśmiechając się do odchodzącej Kasi .
Kasia nie odpowiedziała mu i poszła na przód .
- No to zostaniemy przy piosenkareczce . - Powiedział sam do siebie .
Kasia idzie do domu pisząc sms z przyjaciółką . Była niedaleko domu , a dokładnie 2 ulice stąd . Ktoś powiedział jej " Cześć ". To był męski głos , dziewczyna nawet się nie domyślała , że to może być on . Kasia natychmiast podniosła głowę do góry i spojrzała , to był ...
******
Przedstawienie nowych postaci w dzisiejszym rozdziale :
Koleżanka Bartka - Kolejny rozdział już wkrótce. <3
Proszę was o komentarze, bo to motywujące :-D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz